Tesaloniczanie i przemijanie (cz. II)

A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana i przyjęliście Słowo w wielkim uciśnieniu, z radością Ducha Świętego” 1Tes 1:6

 

Na pierwszej godzince (przygotowanej przez Piotrka) mieliśmy sposobność do zastanowienia się właśnie nad tym jaki wpływ na życie Tesaloniczan miało przyjęcie słowa i nawrócenie. Na podstawie całego I listu szukaliśmy wersetów pokazujących zmianę w ichniejszym życiu. Tak np. można znaleźć :

 

  • dzieło wiary, trud miłości, wytrwałość w nadziei (1:3)
  • naśladują Pawła i Pana Jezusa (1:6)
  • są wzorem dla innych (1:7)
  • odwrócili się od bałwanów do Boga aby mu służyć (1:9)
  • oczekują Pana Jezusa (1:10)
  • naśladują innych wierzących ze zborów Judejskich (2:14)
  • mają Pawła i innych w dobrej pamięci(3:6)
  • ich postępowanie podoba się Bogu (4:1)

 

I wiele innych nakazów które Paweł im pisze a pewnie je przestrzegają. To jest bardzo ciekawe spostrzeżenie jak zmieniło się ich życie. Pokazuje, że nawrócenie wiąże się z porzuceniem starego grzesznego stylu życia. Nowe zaś życie jest dążeniem do większego obfitowania i uświęcenia(4:1-3).

 

Drugą godzinkę miał Paweł(Off-ca). Kontynuował temat przemijania. Zadawał bardzo trudne pytania na które jak sam mówił nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Np. :

  • Czemu Bóg stworzył ludzi tak że chorują, mają ciężkie życie a w końcu umierają?
  • Jak dobrze przeżyć krótkie ulotne jak trawa życie?

 

Dokonał ciekawego spostrzeżenia, że gdyby po zjedzeniu zakazanego owocu przez pierwszych ludzi (popełnienie grzechu) ludzie dalej mogli żyć wiecznie w doskonałych ciałach to byłoby to dla nas ogromne przekleństwo przeżyć wieczność w grzechu bez możliwości pozbycia się grzesznego ciała. Wskazał, że mimo krótkiego często trudnego życia można żyć dobrze. Chwaląc Boga, podziwiając piękno stworzenia, wysławiać Boga nowym zmienionym życiem tak jak Tesalończycy. Wskazał też na gigantyczne pocieszenie płynące z tego, że po zmartwychwstaniu każdy należący do  Boga człowiek dostanie nowe doskonałe ciało i będzie żył już wiecznie z Bogiem bez skazy i cierpienia.(np. I kor 15:49-58) I tak jak mówi 58 werset to powinno być dla nas zachęcenie do pracy dla Pana bo ten trud nie jest daremny.

 

Po spotkaniu tradycyjnie były karteczki i wyjątkowo nie ciasto ale maso sałaka owocowo z galaretko kiero wchodziła jak świeże bułeczki.

 

Pow 😉