Z rodzinką…

Relacje z rodziną są ważne.

W takim oto zdaniu można streścić mło, które w ostatnią sobotę przygotowali dla nas Marcin W. i Michał „Ryż”. No ale może po kolei…

Od razu przy wejściu można było zauważyć, że siedzieć będziemy w nieco innym ułożeniu. Bowiem w salce były już ułożone stoliki, a wokół nich miejsca siedzące. Po oficjalnym rozpoczęciu każdy stolik otrzymał zadanie – z makaronu i taśmy utworzyć jak największą wieżę, która utrzyma piankę. Gra pobudziła naszą kreatywność, a dodatkową motywacją była nagroda główna (Czekuloda Milka).

W kolejnej części spotkania główni prowadzący z pomocą pokazu slajdów tłumaczyli funkcję rodziny w naszym życiu oraz zachęcali do spędzania czasu z członkami naszej familii. Jest to dość ważne, bo rodzina to (można by rzec) jeden z fundamentów w naszym życiu. Szczególnie fajnym pomysłem jest np. wspólne (rodzinne) przeżywanie społeczności z Bogiem, choćby raz w tygodniu i ogólnie – spędzanie z nią więcej czasu, niż tylko przy obiedzie. Poza tym, powinniśmy dawać też w tej relacji coś od siebie, a nie tylko oczekiwać, aż ktoś coś dla nas zrobi.

Tak z grubsza, byłoby na tyle.

Barbara